Potencjał obronny Ukrainy

20 stycznia 2014
Udział trzech prezydentów Ukrainy w obchodach 70 rocznicy wyzwolenia Kijowa, byłych Łeonida Kuczmy i Wiktora Juszczenki oraz aktualnego Wiktora Janukowycza. Fot. www.president.gov.ua

W moim tekście opublikowanym na portalu, Neoimperialna polityka Rosji względem Ukrainy, zostało omówione znaczenie Ukrainy z punktu widzenia pozycji Rosji na arenie międzynarodowej oraz zostały przedstawione najważniejsze kroki mające ponownie uzależnić drugie co do wielkości państwo Europy od Moskwy. Z analizy licznych faktów oraz wypowiedzi specjalistów i rosyjskich polityków wyraźnie wynika, że podporządkowanie Ukrainy ma kluczowe znaczenie dla procesu odbudowy strefy wpływów, którą Moskwa utraciła wraz z upadkiem Związku Sowieckiego. Nie można więc wykluczyć, że pewnego dnia swoista „zimna wojna” między oboma państwami przeistoczy się w konflikt zbrojny o niepodległość lub utrzymanie całości terytorium przez Ukrainę. W związku z tym warto przyjrzeć się potencjałom militarnym, gospodarczym i ludnościowym stron konfliktu. W niniejszym tekście przedstawione zostaną odpowiednie dane dotyczące Ukrainy, natomiast mój kolejny artykuł będzie zawierał analogiczne omówienie potencjału Federacji Rosyjskiej.

Potencjał militarny

Siły zbrojne Ukrainy oparte są o powszechny pobór mężczyzn w wieku 18-25 lat. W wojskach lądowych i powietrznych obowiązkowa służba trwa rok, zaś w marynarce wojennej półtora roku. Według danych z 2010 r. blisko 7 mln osób w wieku 16-49 lat jest zdolnych do służby wojskowej (34 miejsce na świecie). Tymczasem na początku XXI wieku było ich więcej o niemal 3 mln. Różnica ta jest wynikiem dramatycznego niżu demograficznego oraz emigracji. W tej sytuacji małym pocieszeniem może być fakt, że najnowsze badania wskazują, iż wśród obywateli wzrasta nieco gotowość chęci zbrojnej obrony integralności terytorialnej państwa w razie zagrożenia. W 2013 r. gotowość czynnej obrony zadeklarowało 46% Ukraińców (w 2012 r. 33% zaś w 2010 r. 43%). Warto jeszcze zaznaczyć, że w obecnej sytuacji demograficznej rocznie wiek poborowy osiąga blisko 250 tys. mężczyzn (49 miejsce na świecie). Wysokość wydatków na cele obronne państwa wyniosła w 2012 r. 1,6% Produktu Krajowego Brutto (91 miejsce na świecie).

Ekonomia i komunikacja

W poprzednim roku Ukraina zanotowała minimalny wzrost PKB, który wyniósł 0,2% (176 miejsce na świecie). Tym samym tempo jego wzrostu spadło o 5% w porównaniu z rokiem 2011. Na produkt krajowy największy wpływ mają usługi (58,2%), następnie przemysł (31,6%), najmniejszy rolnictwo (10,2%). Przeszło 22 miliony Ukraińców posiada pracę zarobkową (30 miejsce na świecie), zaś bezrobocie wynosi 7,5% (83 miejsce na świecie) i spadło o 0,4% w porównaniu z rokiem 2012. Jednocześnie według danych z 2010 r. 24,1% mieszkańców kraju żyje w warunkach poniżej granicy ubóstwa. W 2012 r. dług publiczny wyniósł 36,6% PKB (96 miejsce na świecie). Wartość ukraińskiego eksportu osiągnęła blisko 70 mld. dolarów. Bazuje on przede wszystkim na sprzedaży metali, paliw i produktów ropopochodnych, wyrobów chemicznych, maszyn oraz produktów spożywczych. Głównym odbiorcą ukraińskich towarów była Rosja (23,7%). Udział kolejnych państw w ich zakupie był zdecydowanie mniejszy – Turcja 6%, Chiny 4,1%. Wartość importu wyniosła nieco ponad 90 mld. dolarów. I w tym wypadku Rosja zajęła pierwsze miejsce. Dostarczając 19,4% produktów wyprzedziła Chiny (10,2%) i Niemcy (9,6%). Ukraina importuje przede wszystkim energię, wyroby chemiczne oraz maszyny.

Istotne z punktu widzenia siły państwa są również możliwości komunikacyjne zarówno powietrzne, lądowe jak i morskie. Ukraina posiada 108 lotnisk z pasami startowymi, z których 13 jest wyposażone w pasy dłuższe niż 3 km. Długość linii kolejnowych wynosi przeszło 21,5 tys. km (12 miejsce na świecie wg danych z 2009 r.), zaś długość dróg utwardzanych blisko 166 tys. km. (29 miejsce na świecie) w tym zaledwie kilkanaście km. dróg ekspresowych (dane z 2009 r.). Pańswo posiada 6 większych portów morskich oraz 134 cywilne jednostki pływające (43 miejsce na świecie).

Demografia

Liczba ludności Ukrainy w obecnym roku wynosi 44,5 mln. (30 miejsce na świecie), co oznacza, że jej populacja zmniejszyła się od momentu uzyskania niepodległości o ok. 8 mln. Po raz kolejny państwo zanotowało ujemny przyrost naturalny, który wyniósł -0,63% (228 miejsce na świecie). W 2013 r. średnia długość życia wynosi blisko 69 lat, przy czym dla mężczyzn 63 lata, natomiast dla kobiet prawie 75. Dane z 2001 r. wskazywały, że spośród obywateli państwa 77,8% to Ukraińcy zaś 17,3% to Rosjanie. Przedstawiciele żadnej z pozostałych mniejszości narodowych nie stanowili więcej niż 1% wszystkich obywateli. Spośród wszystkich mieszkańców 67% posługuje się językiem ukraińskim, zaś 24% językiem rosyjskim. Najwięcej osób używających języka rosyjskiego mieszka w obwodzie odeskim, na Zaporożu i na Krymie. W regionach państwa licznie zamieszkałych przez mniejszość rosyjską odsetek ludności gotowej do obrony niepodległości państwa jest zdecydowanie niższy od średniej krajowej. Wynosi on odpowiednio na wschodzie 36% oraz na południu 26%.

Obecność licznej mniejszości rosyjskiej na Ukrainie przynosi dla państwa problem jej lojalności. O tym, że niekoniecznie działa ona w myśl wytycznych Kijowa, może świadczyć np. kwestia uznania niepodległości Abchazji i Osetii Południowej. Podczas, gdy władze państwowe opowiedziały się za uznaniem integralności terytorialnej Gruzji, parlament Autonomicznej Republiki Krymu (blisko 60% mieszkańców to Rosjanie) zwrócił się do nich z apelem o uznanie niepodległości zbuntowanych prowincji. Było to działanie zgodne z linią postępowania Rosji i korzystne dla jej interesów.

Nie mniej problematyczna może być obecność Rosjan na ważnych stanowiskach państwowych. Szczególnie istotna na tym polu jest polityka kadrowa prezydenta Janukowycza. Dla wzmocnienia własnej pozycji politycznej i biznesowej nie cofa się on przed nominowaniem na wysokie i ważne stanowiska państwowe osób, co do których można mieć wątpliwości, czy ich praca będzie postępowała po linii intersów Ukrainy czy może Rosji. Jako blisko związani z Janukowyczem i jego rodziną wydają się wzmacniać jego pozycję. Nie oznacza to jednak, że jednocześnie wzrasta siła Ukrainy. Wręcz przeciwnie, może się okazać, że ich działalność będzie prowadziła do osłabienia państwa. Jedną z wysoko postawionych postaci, której przykładem warto zobrazować omawiane zjawisko, jest Igor Sorokin, przewodniczący Banku Narodowego Ukrainy. Każdego ukraińskiego patriotę razić musi fakt, że ojciec bankiera – Wiaczesław Sorokin – pracuje w departamencie inwestycji i budownictwa Gazpromu. O tym jak ważne znaczenie dla relacji obu państw ma kwestia dostaw rosyjskiego gazu, pisałem również w linkowanym tekście. Innym przykładem tego typu nominacji jest objęcie przez byłego oficera rosyjskiej armii – Ołeksandra Jakimienkę – stanowiska naczelnika Służby Bezpiczeństwa Ukrainy. Czy człowiek z taką przeszłością może dbać o interesy Janukowycza? Zapewne tak. Jednak co z obroną interesów Ukrainy?

Marcin Nowak

Dodaj komentarz