Nad Kaliningradem panika

15 marca 2014
Nad Kaliningradem panika

Tak można określić zachowanie mieszkańców Warmii i Mazur, których objęła Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o tak zwanym „małym ruchu granicznym”. Ruszyli oni w stronę granicy w Bezledach w celu zaopatrzenia się w paliwo. Obecnie (15 marca) w kolejce stoi się 5 godzin po polskiej stronie.

Najpewniej – co potwierdzają mieszkańcy Bartoszyc i Kętrzyna – jest to wynik pojawienia się w obiegu informacji o zawieszeniu „małego ruchu granicznego” w niedzielę (17 marca) od północy.

Straż graniczna jak i celnicy informację dementują. W mediach lokalnych obwodu kaliningradzkiego, zgodnie z dokumentem umowy również objętego „małym ruchem granicznym” nie znaleźliśmy potwierdzenia o zawieszeniu „małego ruchu”.

Mimo to kolejka na granicy stale się powiększa, bo jak twierdzą podróżni „z Ruskim nigdy nic nie wiadomo”. Litr benzyny Euro 95 w Rosji kosztuje obecnie średnio 33,30 ruble tj. 2,90 zł, ropy 33 ruble tj. 2,87 zł plus „opłata paliwowa po rusku”, czyli łapówka dla celnika rosyjskiego 100 rubli.

Wioletta Machniewska
Autorka jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu i Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W 2007-2010 pełniła funkcję prezesa Polskiego Radia Olsztyn.

Dodaj komentarz