Clinton w opałach – większych

12 sierpnia 2015
Źródło: www.nypost.,com

Ciężkie chwile przechodzi w Ameryce Hillary Clinton, lider demokratów w wyścigu do Białego Domu. We wtorek generalny inspektor służb specjalnych, Charles McCullough III, poinformował Kongres, że dwa z czterech e-maili z prywatnego komputera Clinton, zawierały bardziej wrażliwe informacje, niż dotychczas sądzono. Okazało się, że mogą to być nawet dane objęte najwyższą klauzulą „Top Secret, Sensitive Compartment Informations”. Źródła mówią, że dokumenty pochodziły z CIA oraz NGA (National Geospatial-Intelligence Agency), zajmującej się tworzeniem zdjęć satelitarnych.

Śledczy badają, czy dokumenty z serwera Clinton były źle przechowywane i źle przysyłane, bez właściwego kodowania. Clinton dawno już obiecała współpracować. Miała z tym problemy. Ratalnie, na przenośnych dyskach, zwracała e-maile oznaczone pieczęciami federalnymi, tłumacząc, iż starała się odsiać te prywatne. Republikanie bezskutecznie domagali się, by oddała śledczym serwer. Uczyniła to po wtorkowym incydencie.

Jeb Bush zaatakował dziś Clinton i Obamę za oddanie połaci Bliskiego Wschodu terrorystom spod znaku Państwa Islamskiego. Clinton, abstrahując od jej e-maili, źle oszacowała ryzyko. Bush zapewnił, że sam uczyni wszystko, by rozwiązać problem. Na początek zwiększy liczbę amerykańskich wojsk w Iraku. Obecnie przebywa tam około 3 500 doradców i oficerów szkolących Irakijczyków. Zapowiedział również usunięcie w przyszłości z urzędu prezydenckiego w Syrii Bashara Assada, za pomocą – znamy dobrze ten termin – „umiarkowanych wojsk”, by ustanowić „umiarkowany rząd”. Najlepiej „konstruktywny”.

Bushowi niezwłocznie odpowiedział sztab Clinton. Oskarżył go, że próbuje odwrócić uwagę opinii publicznej od brata, który wojnę w Iraku rozpoczął. Rozpoczął, ale to Obama i Clinton mieli ją zakończyć i spuścić na te biblijne ziemie pokój. Wystąpienie Busha w Ronald Reagan Presidential Library to odzew na sondaże mówiące, że naczelną bolączką elektoratu partii jest bezpieczeństwo narodowe i terroryzm.

W sondażach Bush jest drugi. Na czele wciąż stoi Trump. W sondażu Franklin Pierce University/Boston Herald, na republikanach z New Hampshire, na trzecim miejscu plasuje się niespodziewanie, mało znany gubernator Ohio, John Kasich. Na czwarte miejsce wskoczył Ted Cruz. Cruz podczas ostatniej debaty FOX News/Facebook zdeklasował swych rywali umiejętnościami oratorskimi. Paradoksalnie najsłabiej wypadli wówczas Trump i Bush, którzy, paradoksalnie, wciąż przewodzą stawce.

WAP

Dodaj komentarz