Duch LBJ-a

14 lipca 2020
Źródło: Wikipedia

Sąd Najwyższy USA zadał urzędującemu prezydentowi ranę, które zapewne wpłynie nie tylko na jego karierę polityczną, ale również na wizerunek „successful businessman” i uosobienia „amerykańskiego snu”, który budował przez dekady. Sąd Najwyższy otworzył przed amerykańskimi śledczymi, a zapewne także, w dalszej perspektywie, przed opinią publiczną, ścieżkę do poznania majątku Donalda Trumpa. Majątku owianego legendami: nikt go nie widział, ale mówi się, że jest wielki. Na legendzie tej urzędujący prezydent zbudował swą markę, ta z kolei umożliwiała mu w latach 2000. pozyskiwanie bajecznych pieniędzy w ramach projektów realizowanych na całym świecie. Markę, dzięki której nowojorski deweloper osiągnął równie bajeczny sukces polityczny. (więcej…)

Kandydat którego da się lubić

30 czerwca 2020
Źródło: Wikimedia

Jeśli aktualną sytuację wyborczą republikanów (GOP) przyrównamy do losów rolnika borykającego się z suszą nękaną przez sporadyczne gradobicia, demokraci zmagają się z klęską urodzaju. Urodzaj ten polega nie tyle na nader optymistycznych wynikach sondaży, w których Joe Biden miażdży swojego głównego rywala w kluczowych swing states, lecz na mnogości scenariuszy, które to, jeśli wybierze się właściwy, mogą zagwarantować kandydatowi demokratów spektakularne zwycięstwo wyborcze. Zwycięstwo o rozmiarach nawet takich, jakie Ameryka widziała hen za czasów Ronalda Reagana. Wszakże przy obecnej dynamice wydarzeń nie możemy być pewni do ostatniej chwili, z w jakiej parze Biden zawalczy o fotel prezydencki, ani wykluczyć szans obecnego prezydenta na elekcję. (więcej…)

Przypadek Luciusa Domitiusa Aenobarbusa

16 czerwca 2020
Źróło: Wikipedia Commons

W dobie kryzysu epidemicznego, ekonomicznego oraz będącego prostą konsekwencją tych dwóch, społecznego, Amerykanie przechodzą głęboki kryzys patriotycznego morale. W najnowszym badaniu Instytutu Gallupa, najstarszego na świecie ośrodka badań opinii społecznej, na pytanie: Czy jesteś dumny z bycia Amerykaninem? zanotowano najniższy odsetek pozytywnych odpowiedzi od dwóch dekad. Najwyższych wzrost zanotowano po atakach na wieże World Trade Center i na Pentagon, zarówno wśród zwolenników Partii Republikańskiej (GOP), niezależnych, jak i demokratów. Rok temu trajektorię spadkową obrały nastroje wśród republikanów, wpisując się trend kryzysu tożsamości, który od lat przechodzą niezależni i demokraci. Po raz pierwszy duma narodowa białych mieszkańcu Ameryki zeszłą poniżej progu 50%, natomiast duma narodowa pozostałych grup etnicznych spadła do 24%. Badanie dobitnie pokazuje, że amerykański projekt przechodzi największą próbę od przeszło półwiecza. (więcej…)

Czasy przełomu, czasy fermentu

2 czerwca 2020
Everyone_has_Influenza_-_The_Round_of_Doctors_and_Druggists

Wraz ze stabilizowaniem się sytuacji epidemicznej, przejmowaniem nad nią kontroli i znoszeniem kolejnych obostrzeń, dyskusja o pandemii wytraca swój impet i przestaje być wszechobecna. My również z wolna przechodzić będziemy do spraw bardziej aktualnie elektryzujących. Pozostając na moment przy tej tematyce, spróbujmy raz jeszcze skorzystać z historycznych paralel. Spójrzmy na cezury, które ludzkość, a przynajmniej jej zafrasowana plagami część, okrzyknęła punktami przełomowymi dziejów. Cezury te kreślą dla nas tzw. choroby przełomu. W odróżnieniu od chorób tzw. cywilizacyjnych, związanych immanentnie z rozwojem cywilizacji, nie zaś z zakażeniem, choroby przełomu nie dość, że są bardzo zakaźne, zbierały śmiercionośne żniwo, budziły strach i zdawały się być nieuleczalne. (więcej…)

„Stadna odporność” czyli dokąd zabiera nas pasterz

19 maja 2020
Źródło: Wikipedia

Nie milkną głosy nawołujące do budowania „stadnej odporności” na wirusa SARS-CoV-19. Nie tylko nie milkną, ale wydają się coraz liczniejsze. Jesteśmy bogatsi o doświadczenie naszych przodków, mimo to dajemy się zwodzić popularnym teoriom, którym, jeśli spojrzeć na nie pod mikroskopem, brakuje stabilnej, nie tylko empirycznej, podstawy. Mówi się, że pamięć ludzka jest krótka i zawodna. Uczymy się szybko, często na własnych błędach, ale wiedza ta staje się coraz bledsza i w każdym kolejnym pokoleniu. Nawet w czasach zarazy „hiszpanki” nie było rządu, który wyznaczyłby sobie za cel osiągnięcie „stadnej odporności” swego społeczeństwa. Zadziała się on w wielu miejscach globu „spontanicznie”, w okresie tzw. „drugiej fali”, mocno podnosząc statystykę zgonów. Dziś jesteśmy dopiero na początku pandemii. (więcej…)

Które placebo najlepsze

4 maja 2020
Źródło: whatnext.pl

Mgławicę malowniczych teorii o środkach leczniczych zdolnych poskromić Wirusa z Wuhan przeciął w końcu promień światła. Anthony Fauci, główny epidemiolog USA, od czasów jeszcze Reagana dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, ogłosił optymistyczną wiadomość. Mowa o wynikach eksperymentu medycznego, w którym do leczenia pacjentów z chorobą Covid-19 wykorzystano lek o nazwie Remdesivir. Podając na tak wczesnym etapie badań surowe jeszcze dane Fauci złamał niepisany protokół. Miał ku temu powody, ambitniejsze od wizerunkowych. Rządowy zespół kryzysowy zaczął przegrywać walkę z trudno uchwytnym przeciwnikiem. Niczym samozwańcza, ludowo-wyzwoleńcza partyzantka, przeciwnikiem dostarczającym „łatwych” recept i „stuprocentowo” skutecznych leków. Co gorsza, mającym swoje „wtyczki” w samym jądrze administracji. (więcej…)

Bój o dobre imię

21 kwietnia 2020
Świętowanie zawieszenia broni w Londynie, 11 listopada 1918 r. Źródło: www.home.bt.com

Były szef amerykańskiej Food and Drug Administration, Scott Gottlieb, dokonał nieco przedwczesnego porównania, stwierdzając, iż SARS-CoV-19 w 1918 r., „biorąc pod uwagę profil tego wirusa, prawdopodobnie byłby o wiele bardziej zabójczy niż hiszpańska grypa”. Nieco przedwczesnego i niesymetrycznego, bo obydwa wirusy atakują różne grupy wiekowe i zupełnie inne populacje, choć ex-komisarz wcale nie musi się mylić. Po analogie warto sięgać. Na pewno wiele potrafią powiedzieć o zjawiskach społecznych, o decydentach, o nas samych, inspirując często wcale konkluzywne rozważania. Wirus, ustrojstwo mniejsze od bakterii dwudziestokrotnie, pozostaje wciąż nieuchwytny dla ludzkiego oka i wierzchniej osłony człowieka, tak wczoraj, jak i przed wiekiem. (więcej…)

Nieodłączny, odwieczny towarzysz

8 kwietnia 2020
Źródło. Wikipedia

Żyjemy obecnie w czasach pandemii, obligatoryjnie więc „newsem” dnia musi być koronawirus. Na część społeczeństwa nakłada to obywatelski obowiązek przyjęcia roli eksperta od chorób zakaźnych, przede wszystkim wirusów. Zatem wraz ze wzrostem zachorowań na Covid-19, rośnie odsetek wirusologów, ekspertów w swoim mniemaniu. Mnie osobiście ciężar tej funkcji przeraża. Nie biorę go zatem na swoje barki. Tym niemniej, rozmowę z takim właśnie ekspertem, chciałbym potraktować jako pretekst do kontynuowania rozważań z ostatniego artykułu. (więcej…)

Strach i jego wielkie oczy

24 marca 2020

Wielkim wyzwaniem jest dziś popełnienie artykułu na inny temat aniżeli pandemii choroby koronawirusowej Covid-19. Ulegnę i ja tej konieczności, aczkolwiek pozwolę sobie zerwać z pewnym obowiązującym kanonem, zmuszającym nas do patrzenia na dynamikę wydarzeń poprzez pryzmat statystyk, wykresów, sugestywnych obrazów i wszechobecnych komentarzy „na gorąco”. Jest to zatem kanon umocowany w teraźniejszości, ale jego wektor skierowany jest w przyszłość: „jak będzie wyglądał świat po koronawirusie?”. Ja tymczasem chciałbym cofnąć się nieco w przeszłość i tam poszukać kotwicy dla naszych rozważań. (więcej…)

Co się wydarzyło w wyborczy „superwtorek”?

10 marca 2020
Joe_Biden_kickoff_rally_May_2019

Słowem można by rzec, że Partia Demokratyczna zboczyła ze ścieżki wiodącej na plemienną wojnę wewnątrz własnego obozu. Rozważania na temat „superwtorku”, w tydzień po „superwtorku”, przy niemilknącym huraganie informacji o „wirusie z Wuhan”, wydają się być już prehistorią. Jednakże to, co wydarzyło się tuż przed nim, jak i sam jego rezultat, wydają się być punktem przełomowym trwającej aktualnie kampanii wyborczej. Najpewniej nie ostatnim, ale istotnym, zmieniającym w sposób istotny płaszczyznę rozwoju wypadków. Dość powiedzieć, że największym niezadowolonym z demokratycznego „superwtorku” była polityczna konkurencja. Wiele sobie bowiem obiecywała po coraz bardziej toksycznym sporze dwóch głównych skrzydeł Partii Demokratycznej (PD). (więcej…)

Wybory na kandydata

4 marca 2020
Bernie i Jane_Sanders

„Republika starców” – śmieje się moja znajoma. Odnosi się w ten sposób do głównych kandydatów prezydenckich z obydwu amerykańskich partii państwie. Ponieważ w jednym z ogólnokrajowych sondaży na drugie miejsce w rankingu Partii Demokratycznej (PD) wskoczył były burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg, aktualnie pierwsze dwa miejsca okupują 78-latkowie. Wedle tego samego sondażu frontrunnerem jest Bernie Sanders, niezależny senator z Vermont, gościnnie występujący w barwach „niebieskich”. To pewien znak czasów. W 2016 r. przez długi czas na czele sondaży, po obydwu stronach barykady, znajdowali się właśnie politycy uchodzący za bezpartyjnych. Sanders oraz kandydat, który finalnie został prezydentem republiki. Dziś sytuacja się powtarza. (więcej…)

Pewny kandydat

16 lutego 2020
Eric Cantor i Barack Obama

Dla Erica Cantora, szefa większości republikańskiej w Izbie Reprezentantów, prawybory roku 2014 miały być tylko konstytucyjną formalnością. Jeszcze dwa dni przed wyborami Cantor zapewniał Paula Ryana, szefa Komisji Budżetowej i byłego kandydata na wiceprezydenta u boku Mitta Romney’a, że zaraz po odnowieniu mandatu, zabiorą się za reformę ustawodawstwa imigracyjnego. Rywalem Cantora był Dave Brat, profesor ekonomii małomiasteczkowego college’u. (więcej…)

Strona 1 z 1412345...10...Ostatnia »